powrót do "Trochę horroru"




M A K A B R E S K I

Spis treści :
Agonia
Ambitny Jaś
Brydż z feldmarszałkiem
Dowcipny Ryś
Dumny ojciec
Dyzio
Dziesięciu Murzynków
Wariant pesymistyczny

Dziesięcioro Murzyniątek
Wariant optymistyczny

Konsekwencja
Lapsus
Lord Cleeve
Lord Finchley
Na zamku
Niania
Niewinność dziecięca
Niewprawna niania
Ostrzeżenie
Otek (I)
Otek (II)
Przedsiębiorczy Zbysio
Strata
Wina i kara

Dziesięcioro Murzyniątek,
Figlowało ranną porą.
Jedno z nich ze śmiechu pękło
I zostało dziewięcioro.

Dziewięcioro do teatru
Poszło kiedyś zgrają całą.
Jedno tak się zagapiło,
Że ośmioro pozostało.

A z ośmiorga Murzyniątek
Wnet siedmioro było, bo się
Jedno całkiem przewierciło
Dłubiąc sobie palcem w nosie.

Tych siedmioro raz czytało
Bajki bardzo, bardzo nudne
I to szóste tak ziewało,
Że połknęło w mig to siódme.

Zaś sześciorgu do obiadu
Ktoś kiszoną dał kapustę,
Więc pięcioro pozostało,
Bo się zakwasiło szóste.

W chowanego się bawiła
Murzyniątek cała piątka.
Nigdy już nie znaleziono
Ukrytego Murzyniątka.

Czworo kąpiel brało w wannie,
Baraszkując, że aż miło,
Pozostało tylko troje,
Bo się jedno wymydliło.

Z trojga małych Murzyniątek
Drugie grało na klarnecie
I tak strasznie fałszowało,
Że nie zniosło tego trzecie.

Dwoje z nich zawędrowało
W pewien wiejski raz zakątek,
Lecz niestety gęś kopnęła
Przedostatnie z Murzyniątek.

A ostatnie Murzyniątko
Wzięło sobie żonkę małą
I w ten sposób z Murzyniątek
Żadne już nie pozostało.

Antoni Marianowicz
"Dziesięcioro murzyniątek"



up

[Strona główna] [Coś dla smutnych] [Coś dla romantyków] [Coś dla zapracowanych] [How do you do ?]
[Coś dla dzieci] [Coś dla solenizantów] [Coś dla myślicieli] [Coś o mnie] [Polecam]

Copyright 2003 Webmaster (c) ALABART